niedziela, 6 listopada 2011

Księżniczka po raz trzeci

Jeśli myślicie, że poprzednio dużo przybyło, to zobaczcie, ile wyhaftowałam wczoraj!



Pozostało dokończyć kontury, zrobić ramkę i wyhaftować bucik.
Ale dzisiaj muszę zrobić sobie przerwę.

6 komentarze:

cecyliarodzinaidom pisze...

Pięknota!Pozdrawiam!

Haftowane prezenty pisze...

Idziesz jak burza!

-pusia- pisze...

W takim tempie pewnie na jednej się nie skończy :)
Piękny Kopciuszek :)

sszczurekk pisze...

Ale ślliczny, taki delikatny, super i tak jak poprzedniczka, uważam, że z Twoim wspaniałym tempem, na jednej księżniczce się nie zakończy Twoja przygoda z tą akcją.

Judysia pisze...

piękna:)

myszszeczkunia pisze...

Śliczna:) Z pewnością sprawisz ogromną radość Małej Księżniczce:)